7 błędów głównych popełnianych w małżeństwie

Związek dwóch osób, które zazwyczaj są zupełnie różne (najczęściej wychodzi to dopiero po jakimś czasie), jest nie lada wyzwaniem. Wyzwaniem, które nie trwa tydzień, miesiąc ani rok czy 2 lata. Myślę, że większość osób zakłada jednak, że taki związek ma trwać do końca życia.

miłość zakochanie

POSZUKIWANIE

Człowiek jest stworzeniem, które przywiązuje się do miejsc, otoczenia, rytuałów, a nawet sekwencji wydarzeń w ciągu dnia. Lubimy czuć, że mamy kontrolę nad tym co się dzieje wokół nas. Lubimy mieć w głowie wszystko poukładane i trudno jest nam akceptować zaburzenia w harmonogramie. To nie jest nic złego, absolutnie. Ale to tez pokazuje, że tym bardziej przywiązujemy się do ludzi, pokładamy w nich często nasze nadzieje, szukamy miłości, akceptacji, bliskości. I to jest rzecz bardzo dobra! Życie dla siebie samego to straszna nuda! To jest motorem napędowym do poszukiwania kogoś z kim będziemy mogli wieść spełnione w tej sferze życie.

ZAKOCHANIE

W końcu jest. Piękny czas. Sama chemia. Jak by nie patrzeć, w tym stanie w naszym organizmie wydzielanych jest ogromna ilość związków chemicznych. Związki te najskuteczniej na świecie potrafią przesłonić nam wady i ubytki drugiego człowieka. Istny high! Czy mało razy słyszymy: „jak możesz być taka ślepa?!”, „nie widzisz jak on się zachowuje?!”. Szczególnie dotyczy to zatroskanych rodziców nastolatków, którzy popadają w niebezpieczne z ich punktu widzenia związki. Chyba tylko dzięki temu jesteśmy w stanie w ogóle łączyć się w pary.

zakochani na plaży

Uważam że ten etap jest absolutnie konieczny do tego, żeby nasz związek nie był tylko zimną konsekwencją pewnych decyzji. Brak zakochania przysparza wielu problemów (takie są moje obserwacje). Ale zakładając, że wszystko przebiega prawidłowo, po tym czasie para najpewniej weźmie ślub. W naszym kraju nadal jest to najpopularniejsza konsekwencja tego etapu, choć struktura społeczna zmienia się z biegiem lat.

MAŁŻEŃSTWO

Najpiękniejszy i zarazem najtrudniejszy czas. Dlaczego najpiękniejszy? Bo żyje się pełnią. Nie może między dwoma osobami powstać nic większego niż małżeństwo. A więc masz dożywotnie prawo sprawiać, żeby druga osoba była szczęśliwa.

małżeństwo ślub

Brzmi to jak wyidealizowany frazes z okładki mało wiarygodnego pisemka. Dlatego właśnie jest to czas najtrudniejszy. Chemia wyparowała, a życie chwyciło za gardło. Facet siedzi non stop w robocie, a kobieta ogarnia pięć etatów. Ok, niech będzie 3 (dom, praca, dzieci). Do tego wszystkiego dochodzi 7 błędów głównych, które popełniamy wobec siebie nawzajem. W wyniku tego nasza relacja bardzo traci. Zaczyna się szarpaczka na racje i walka o siebie.

JAKIE TO BŁĘDY?

1. Pozostawianie otwartej furtki

Każdy kto chce się czuć bezpiecznie w swoim domu zamyka drzwi na klucz. Tak wskazuje logika i to się zazwyczaj sprawdza. Taka sama zasada dotyczy związków. Jeżeli na starcie zakładasz, choćby tylko w myślach, że „w razie czego” wyjdziesz tylnym wyjściem, to wiedz, że pewnie przyjdzie taki moment w Twoim związku kiedy bardzo będziesz chciała z tego wyjścia skorzystać. Albo nawet skorzystasz.

kobieta rozstanie

W każdym małżeństwie pojawiają się kryzysy, większe lub mniejsze, ale są. Jeżeli masz w tyle głowy takie rozwiązanie, może się okazać, że przestaniesz szukać innych, tj. takich które sprawią, że jednak znajdziecie się od nowa. Chociaż to rozwiązanie wydaje się czasami najlepsze, to jestem przekonana, że skutki tego są najgorsze z możliwych. Cierpią małżonkowie, rodzina, otoczenie, a najbardziej dzieci. Zakładając że obydwie strony wyznają zasadę zamkniętych drzwi, w ciężkich chwilach o wiele łatwiej będzie im szukać kompromisu. Bo skoro nie ma takiego wyjścia to trzeba znaleźć inne. Nie mam tu na myśli totalnie ekstremalnych sytuacji, w których jedynym wyjściem jest separacja.

2. Szukanie pierwszego miejsca

Ten błąd jest bardzo powszechny. Wiadomo, że każdy chciałby być zawsze pierwszy i najważniejszy, ale to potrafi dać nieźle w kość związkowi. Zakładam, że każdy z nas chce dać swojej drugiej połówce to co najlepsze. Jeśli się ze mną zgadzacie, to przyjmiecie również to, że realizacja tego założenia wiąże się często z postawieniem siebie na drugim miejscu. Nie będzie mowy o poczuciu wykorzystania czy ciągłego poświęcania się, jeżeli obie strony choć w minimalnym stopniu zwrócą na to uwagę. Najlepsze jest to, że takie podejście wzbudza po drugiej stronie pozytywne refleksje. Czasami to czego nie uzyskasz walką możesz uzyskać pokazaniem dobrego przykładu.

3. Brak dialogu

To się tyczy chyba wszystkich i wszystkiego, nie tylko w związkach. Rozmowa to podstawa. Jasne komunikowanie swoich potrzeb i oczekiwań. Nawet jeżeli druga strona się do nich nie przychyli, to być może wskaże na powody tego zachowania. Tym samym nam będzie łatwiej to zaakceptować, bądź podać inne kontrargumenty. Jeżeli od kilku miesięcy nosisz w sobie żal i nigdy nie powiedziałaś o tym na głos, jak druga strona może cokolwiek zrobić by naprawić lub wytłumaczyć daną sytuację?

dialog rozmowa zbliżenie

Permanentny brak dialogu jest przyczyną dalekich odlotów i sprawcą coraz większego niezrozumienia siebie nawzajem. Tworzenie tematów tabu, akcji „domyśl się” nie prowadzi do niczego dobrego. Na pewno nie jest w żadnym stopniu konstruktywne. Warto rozmawiać o wszystkim, nawet o pierdołach. Czasami brakuje na to po prostu czasu, albo najzwyczajniej w świecie nie chce się, wtedy warto zadbać o jakieś wyjście, randkę, czas we dwoje bez pośpiechu. W tym wpisie podaje kilka pomysłów na to jak zarobieni rodzice mogą zorganizować takie wyjście. 

4. Oddzielanie spraw „łóżkowych” od „niełóżkowych”

Te dwie sfery są ze sobą tak ściśle połączone, że nie ma mowy, aby jedna z nich funkcjonowała dobrze bez drugiej. Oszukuje się ten, kto myśli inaczej. Nawet jeżeli przez jakiś czas oddzielasz te sprawy to w końcu pojawi się żal, niechęć, poczucie niesprawiedliwości itp.

kobieta samotna w łóżku

Ten temat jest bardzo złożony i można by o nim napisać niejedną książkę. Jeżeli nie masz relacji ze swoim mężem na etapie dialogu, jak możesz realizować się i dawać spełnienie w łóżku? Powiedzmy, że czujesz się niedoceniana za swoja pracę w domu, przy dzieciach, obiadach i praniach. Czy możliwe jest w takiej sytuacji stuprocentowe oddanie się? Albo najzwyczajniej w świecie nie możecie się dogadać w codziennych sprawach. Albo widzisz, że Twojemu M nie chce się nawet kwiata kupić raz na ruski rok i zabrać na kolację, a wieczorem sobie o Tobie przypomina.. Jak dla mnie coś tu zgrzyta.

5. Lenistwo związkowe

Bardzo łatwo jest popaść w rutynę, w wygodne siedzenie w domu i czekanie, aż coś się ruszy bez naszego wkładu. Związek to taki organizm, który ciągle trzeba karmić, by nie umarł śmiercią naturalną. To wymaga podjęcia pewnego wysiłku, zaangażowania, przypomnienia sobie punktu drugiego tej listy. Nie czekaj aż ten drugi coś zrobi. Spróbuj dać z siebie 110%, a może okazać się, że zyskasz kolejne sto. Samo nic się nie wydarzy jak to mówi Ewa Chodakowska.

zakochani miłość małżeństwo

Księżniczkę zagrasz na randce, a przed pomóż trochę temu niedomyślnemu, leniwemu księciuniowi 😉 Wykorzystaj wiedzę z punktu 3 i powiedz, że kolejnym razem to Ty oczekujesz tego, by zachował się jak facet. Niestety trzeba im to przypominać wielokrotnie, ale może kiedyś się utrwali. Wiadomo jak trudno jest w trudnym czasie rodzicielstwa, kiedy o wolności i swobodzie dawno już zapomnieliście, zorganizować większe wyjście. Nie warto odkładać tego na później, reanimacja uschłego związku bywa bardzo trudna.

6. Deprecjonowanie obowiązków, planów drugiej strony

Pewnie nie raz słyszałaś, że facet lubi i potrzebuje być chwalony. Mi osobiście trudno jest o tym zawsze pamiętać, bo wiele rzeczy wydaje mi się oczywistością. Jeśli nie przychodzi Ci to naturalnie, to warto się tego uczyć. Niezauważanie i niedocenianie wysiłków drugiej strony to ogromny błąd. Szybko ktoś taki może się zniechęcić do podejmowania inicjatywy. To jest jakby jedna strona medalu.

Druga to ta związana z rangą naszej pracy lub z planami i celami jakie sobie obraliśmy do spełnienia. Będę powtarzać to wielokrotnie: kobieta wychowująca w domu dzieci, to nie jest „siedzenie w domu”. Najczęściej siedzenie jest dopiero, gdy wszyscy już sobie pójdą spać. W spokoju wypita herbata (nawet ciepła!) i podsumowanie pracy, która jest w większości totalnie niewidoczna.

Kształtowanie małego człowieka to nie jest brak ambicji (tak się słyszy o kobietach wybierających macierzyństwo). To jest zadanie wymagające umiejętności wielu zawodów. Albo jeśli pracujesz, ale zarabiasz mniej niż ten drugi, czy to znaczy, że Twoja praca jest mniej ważna od Twojego M? Przykłady można mnożyć. Istotne jest wzajemne docenianie się i dostrzeganie wartości w działaniach drugiego.

7. Uzurpowanie sobie władzy absolutnej

Jeżeli spełnimy punkt 2 i 3, to z tym nie powinno być w zasadzie problemu. Jak widzicie wszystkie te punkty się zazębiają. W związku tylko poprzez dialog, wzajemny szacunek i niestawianie swojego JA na przodzie, możemy uzyskać równowagę. Żadna tyrania jeszcze nie spowodowała, że poddani byli szczęśliwi. A przecież tego chcemy prawda? Wszyscy szukamy szczęścia, także, a może przede wszystkim w związku.

miłość balony

Nie bójmy się dawać wolnej ręki w tematach, które nie są naszą mocną stroną tylko po to, by postawić na swoim. Współpraca i delegowanie zadań też jest bardzo ważne. Tylko takie podejście da najlepsze efekty, a Wy dzięki temu zmniejszycie ilość wypowiadanych kwestii typu: „a nie mówiłam?”. Nie bój się komunikować swojej wizji, ale też nie pozwól na niezdrową rywalizację. To się nie sprawdza. Jest to szczególnie ważne w przypadku wychowywania dzieci.

Na koniec zostawię Was z cytatem, który pomoże Wam przełknąć powyższą treść…

Więzy małżeństwa są tak ciężkie, że potrzeba dwojga, aby je nieść.

 

A. Dumas , syn

Ps. Dopisujcie swoje obserwacje, na temat najczęściej popełnianych błędów w relacjach związkowych :-)

Chcę więcej, więcej!
Dołącz do do mojej Paniowej grupy subskrybentów. Nie pożałujesz :-)
Nie lubię spamu i nigdy go ode mnie nie dostaniesz. Twoje dane są u mnie bezpieczne, nikomu ich nie udostępniam i z nikim się nie dzielę. Never!
  • Agnieszka

    Ważne są umiejętności rozmawiania, słuchania i akceptowania drugiego człowieka i jego wad. Czasami też trzeba umieć zrobić coś wbrew sobie, ale ważnego dla tej drugiej strony. Długi i szczęśliwy związek to skarb :)

    • http://panimatka.pl/ Pani Matka

      Święta racja!

  • http://wtrampkachdocelu.blogspot.com/ Kamila Kołodziejczak

    Ważne rady nie ważne czy chodzi o małżeństwo czy związek dwójki ludzi po prostu nad relacją trzeba pracować i koniec.

    • http://panimatka.pl/ Pani Matka

      Zgadzam się, że nad każdą relacją trzeba się pochylać dzień w dzień

  • http://amelushka.pl amelushka

    To prawda, że małżeństwo to wyzwanie, ale według mnie najtrudniejszy etap to ten kiedy pojawiają się dzieci. Wtedy zaczyna brakowac dialogu i ludzie stają się leniwi, bo nie mają czasu, bo są zmęczeni, itd. Czesto żyją obok, ale oddalają się od siebie.

    • http://panimatka.pl/ Pani Matka

      Zgadzam się z Tobą. Dzieci to wielki test, ale kiedy ma się chociaż trochę świadomości to łatwiej jest to przetrwać. Ważne jest żeby o tym mówić.

  • http://bookendorfina.blogspot.com Bookendorfina Izabela Pycio

    Zdecydowanie brak dialogu wysuwa się wśród tych błędów na czoło, to właśnie on jest powodem wielu niedomówień i niejasności, niewyrażania własnych potrzeb i pragnień, a także nieusłyszenia tego, co ma nam do powiedzenia partner.

    • http://panimatka.pl/ Pani Matka

      Tak jest! W sumie od rozmowy wszystko zależy. Co jest niewypowiedziane nie istnieje…

  • http://foxintheforest.pl dagafox

    Przede wszystkim to obie strony powinny dać z siebie wiele, jeśli chcą tego związku. Trzeba rozmawiać, dużo rozmawiać, wzajemnie się wspierać i doceniać. Związek to też troszkę praca na pełen etat:) tez angażuje, potrzeba ciągłej pracy nad nim, ale jesli jest z odpowiednią osobą, to warto jest o niego walczyć. Świetny artykuł! Pozdrawiam :)

    • http://panimatka.pl/ Pani Matka

      Tak, związek to praca i walka. Często trzeba się kierować po prostu rozumem, bo emocje są ulotne. Dlatego miłość to ciągłe decyzje wolnej woli. Cieszę się, że Ci się podoba wpis :-)

  • http://www.uratujswojzwiazek.pl Sylwia (UratujSwojZwiazek.pl)

    Podoba mi się to zdanie: „Każdy kto chce się czuć bezpiecznie w swoim domu zamyka drzwi na klucz.” Samo sedno. Jako terapeuta mogę powiedzieć, że pary, które nie zostawiły sobie otwartej furtki, mają zdecydowanie lepsze i szybsze efekty terapii. Świetny wpis :)

    • http://panimatka.pl/ Pani Matka

      Nie mam wykształcenia psychologicznego, tym bardziej cieszę się że trafiłam w sedno z fachowego punktu widzenia 😀

  • http://www.zamieszana.com Kasia Zamieszana

    kiedyś pożaliłam się, że jeszcze nigdy nie widziałam tęczy po burzy ( w kwestiach związkowych) i otrzymałam taką odpowiedź: nie będzie tęczy tam, gdzie dwoje jej nie wymaluje lub jedna osoba z siła dwóch. Bardzo wzięłam sobie do serca te słowa i wiem, że pomimo moich starań nikogo do niczego nie zmuszę. Na szczęście tamten związek jest już za mną. Dla mnie jednym z błędów jest nie zostawianie partnerowi czasu / miejsca tylko dla niego. Każdy musi mieć przestrzeń dla siebie. Dzielenie pasji jest super, ale nie każdą trzeba dzielić z partnerem:)

    • http://panimatka.pl/ Pani Matka

      Zgadzam się z Tobą Kasiu, czas dla siebie jest też ważny, chociaż mam wrażenie, że to nie jest problem jeżeli wszystko w związku jest przegadane i jest on po prostu „zdrowy” (nie ma chorej zazdrości, poczucia własności drugiej osoby itp.)

  • http://turlututu.pl/ Gaba – Turlu Tutu

    Wszystko co napisałaś to święta prawda. Dla mnie budowanie dobrego związku to trochę takie budowanie mostu, po to by się moc spotkać ze sobą…:) Czasem więcej wybuduje jedna strona, czasem druga, ale najważniejsze jest spotkanie. A jeszcze dorzucę, że dla mnie najważniejsze myślenie o drugiej stronie najpierw. Jeśli tak myśli się o sobie nawzajem dostaje się codziennie w prezencie spełnienie swoich potrzeb:)

    • http://panimatka.pl/ Pani Matka

      No właśnie Gaba, czyli mój pierwszy punkt o niestawianiu siebie na pierwszym miejscu to jest ta sama myśl. To jest klucz do sukcesu

  • http://www.racjonalnamama.pl Basia | Racjonalna Mama

    Związek to ciężka praca. Teraz jestem mamą i widzę, że dochodzi jeszcze problem zachowania równowagi w „trójkącie”. Myślę, że jeśli obu partnerom zależy i potrafią to okazać, to zawsze wybrną z największych opałów.

    • http://panimatka.pl/ Pani Matka

      Basiu mam doświadczenie w perturbacjach poporodowych w związku i faktycznie jest to trudny czas. Zrozumieć siebie, swoje zachowania, potrzeby w tym czasie to podstawa. Nie obrażanie się na siebie za to, że się nie ma czasu i szukanie sposobu na przetrwanie tego czasu to zadanie dla obu stron. A jeżeli furtkę mają zamkniętą to muszą znaleźć jakieś sposoby, nie mają innego wyjścia 😉